wtorek, 1 kwietnia 2014

19.

Nie potrafię żyć, nie umiem umrzeć.Dziś znów coś jest bardzo ze mną nie tak.Chodzę nerwowa, żołądek o sobie przypomina, nie mogę jeść, ciało też się z nerwów buntuje. 2 papierosy trochę to uspokoiły. Mózg męczy mnie wszystkim, nie mogę się ogarnąć. Czuję się jak wtedy. Boję się? Nie wiem. Czego? Jestem zmęczona. Potrzebuję spokoju. Trzyma mnie to, że muszę pamiętać, co jest na pierwszym miejscu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz