czwartek, 10 kwietnia 2014

Tylko Ciebie chcę.

Dawno nie pisałam.Jakoś nie mogłam się zebrać. W sumie za wiele do opowiadania nie ma. Z dietą jak z dietą, raz lepiej, raz gorzej. Zaczełam ćwiczyć plank i superbrzuszki :3. Mega, mega. Brzusio jest fajniejszy, jestem zadowolona z tych ćwiczeń. Byłam też z E na rolkach, kilka razy w zeszłym tygodniu. W tym nie ma pogody, ciągle pada i jesj zimno, bry. Byłam dziś na jakiś śmiesznych targach pracy, organizowanych przez urząd pracy, haha o.O. DNO. Podpisałam obecność i zawinęłam się. Kupiłam dziś sobie fajną czarną spódniczkę i genialną jeansową kamizelkę <3. Taka suprajs, byłam z mamą na zakupach i spotkałyśmy babcię tę drugą z którą za bardzo nie gadam. Przypomniało jej się, że na 18nastkę nic mi nie dała i dała mi 50zł ;o. SZOK. Jutro mam szkołę. Boję się. Mam zaliczenie z matmy z2lat. O.o wybitnie mądre. W sobotę poprawe z prawdopodobieństwa i pracę z niemca na jutro. Dziś widziałam się z szefową od praktyk, które miałam w zawodowej. Stwierdziła, że co się ze mną dzieje,że kiedyś byłam jeszcze raz taka (o kurwa, serio byłam taką spasłą świnią :o ) i że tyle seksu, mniej seksu a więcej jedzenia, bo samym seksem nie można żyć , haha <3. Ja bym mogła. Tytuł posta zostawię dla siebie, mam coś do załatwienia. To chyba na tyle, see ;*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz